Czym pachnie Paryż od spodu?

Naziemny Paryż
Paryż to niezłe laboratorium. Mieszanka kultur, eksperymenty w kuchni to tutaj codzienność. Żeby się w nim nie zgubić warto posłuchać przewodnika, który jednym tchem wymienia największe atrakcje: łuk, wieża, katedra, park, plac, wyspa. Wszystkie grzecznie odhaczam i zaprezentuję poniżej. Nie lada odkryciem są zielone półki przybite wzdłuż Sekwany. To własność handlarzy książek, zwanych bukinistami. Prędzej czy później staną na twojej drodze, a wtedy strzeż się. Bukiniści bowiem własny mają  język i nie wahają się go użyć. Zwłaszcza jeśli przejdziesz obok obojętnie – nazwą cię wtedy meduzą. Jeśli podejdziesz w celu wertowania kartek, nazwą cię flanelą. Po slangu i półkach poznasz ich. To na powierzchni.
Podziemny Paryż
Pod ziemią kryje się laboratorium historii, wykopków i mroku, ale od początku.
Na początku był wapień, a wapień złotem się stał. Jego bogate pokłady odkryli Rzymianie i hucznie okrzyknęli białym złotem. Zabrali się do roboty, a efekty pracy podziwiamy do dziś. Najstarszym przykładem jest  Notre Dame – ukończony w roku 1345. Do jego budowy zużywano tony cudownego wynalazku z okolic Paryża, zostawiając wydrążone dziury odkrywkowe. Dziur przybywało i aby zwiększać ich powierzchnię łączono tunelami, co z kolei dało kształt obecnych podziemi. Do jednego z nich przeniesiono szczątki 6 milionów paryżan. Tak opróżniano przepełnione cmentarze, tworząc stos anonimowych kości. Wejścia strzeże tablica „Zatrzymaj się, oto królestwo śmierci”. Przy wyjściu ochrona dokładnie sprawdza plecaki i torby. Zdarza się, że niektórzy znajdują tu pomysł na souvenir. Oficjalnie udostępniony jest odcinek 2 km, który w całości usłany jest kośćmi i tablicami pamiątkowymi. Pozostałe 300 km to nielegalne rewiry, które kuszą odkrywców o mocnych nerwach. Ich przygody opisuje Devorah Lauter w cyklu reportaży LA Times.
Jeśli podążasz legalnym szlakiem podziemi Paryża, zajrzyj do Muzeum Kanałów Paryża. Wbrew pozorom nie będziesz zmuszony do brodzenia po kostki w wodzie, ani zmuszany do zakładania maski gazowej. To okazja do poznania skali kanałów miejskich, poznania historii rozbudowy miasta. Po wyjściu z kanałów nic już nie będzie takie same, ciągnie bowiem człowieka pod ziemię. Warto wtedy rozejrzeć się za podziemną dyskoteką. Bo gdy znudzą się bagietki na powierzchni, warto zajrzeć piętro niżej.

Linki przydatne do odkrywania podziemnego Paryża:
Katakumby oficjalne, adres i nie tylko
Muzeum Kanałów Paryża
Opowieści o podziemnych odkrywcach
Wieża Eiffla Podziemny Paryż, katakumby

Wieża Eiffla, Paryż
Paryskie metro