Kanion Colca, czyli z wizytą w krainie kondorów

Stanąć na krawędzi kanionu Colca – jeden z najważniejszych przystanków w Peru. Kanion Colca to również kultowe miejsce w Andach. Kondor obok pumy i węża stanowi inkaską piramidę religijną.
Wąż,  symbol trzymający się ziemi, symbolizuje mądrość i historie świata. Puma, symbol stąpania po powierzchni ziemi, to znak postępu i życia doczesnego. Kondor, to wysłannik niebios, po śmierci porywa duszę i niesie w przestworza życie duchowe. Spotkanie się trzech symboli jednocześnie – to zapowiedź wszelkiej pomyślności.
Słyszałam też, że dawkę szczęścia zapewnia spotkanie tych trzech symboli w ciągu jednego dnia, ale wydaje mi się to nieco naciąganą wersją. Sama widziałam jak stojąc nad kanionem jeden z mężczyzn podciągał rękaw, bo miał na nim tatuaż pumy. Stwierdził, że na mieście widział figurkę węża, a teraz patrzy na szybujące kondory. Oczywiście życzę wszystkiego najlepszego.kondorKanion, to prościej mówiąc ślad wyżłobiony w skałach na skutek pędzącej rzeki. Z biegiem lat woda pogłębia koryto zwiększając różnicę wysokości między dnem rzeki a stromym zboczem. Tworzy tym samym otwartą przepaść i odsłania wnętrze gór. Jak papier ścierny niesionym materiałem szlifuje powierzchnię skał. Szoruje, rysuje, porywa..
Poniższy film przedstawia jeden z największych kanionów na świecie, którego ściany wznoszą się na wysokość 4000 metrów nad poziom rzeki.
Kanion Colca położony w Peru w regionie Arequipa. Jego dno przypomina krajobraz księżycowy, wypełniony głazami, wygasłymi wulkanami. Na dodatek pozbawiony jakiejkolwiek roślinności.
PS. Śmiałkami, którzy jako pierwsi przepłynęli wzdłuż kaniony byli……Polacy! Polacy z krakowskiego klubu kajakowego „Bystrze”. Wbrew ostrzeżeniom lokalnych górali zaplanowali wyprawę kajakową, która na zawsze wpisana została do Księgi Rekordów Guinnessa. Podczas pamiętnej wyprawy (1981) nadali w Kanionie Colca kilka nazw, zatwierdzonych następnie przez Instytut Geograficzny w Peru, np. Wodospady Jana Pawła II, Kanion Polaków czy Wodospad Czekoladowy.

BYKI NA DACHACH PERUWIAŃCZYKÓW

Podróżując po Peru nie sposób nie zauważyć ceramicznych figurek na dachach Peruwiańczyków. Tak już mam, że gdy widzę coś czego nie rozumiem, muszę natychmiast odkryć znaczenie.
Niby nic, niby zwykłe figurki. Jednak ciekawość zżerała mnie od środka i musiałam odnaleźć w tym jakąś logikę. Kiedy kolejny przechodzień wzruszał ramionami na brak wiedzy na ten temat, zobaczyłam grupkę turystów z zapałem wskazującą palcami na mój ceramiczny obiekt zainteresowania. Voilà, pomyślałam. Zaczaiłam się na tyłach i starałam wsłuchiwałam opowieść. Byki to efekt kolonizacji regionu. Oryginalnie to lamy zdobiły dachy nowo wybudowanych domów. Wkładano do nich butlę wódki na szczęście, która miała zapewnić dobrobyt i dostatek nowym mieszkańcom. Z czasem byk – symbol hiszpańskiej dominacji, zastąpił pierwowzór w całym kraju. Kiedy opowiadający młody chłopak dowiedział się, że jestem z polski uśmiechnął się i krzyknął pełną parą: „rozumiesz… na scencie!”.